Wygrane sprawy
Poniżej przedstawiamy szereg wybranych spraw, które prowadziliśmy dla naszych Klientów. W trosce o prywatność naszych Mocodawców nie podaliśmy w treści opisów ich danych osobowych. Niemniej, sprawy opisane poniżej przedstawiają realne stany faktyczne, z którymi spotkaliśmy się podczas wieloletniej praktyki w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych. W szczególności prosimy o zwrócenie uwagi na różnice w wysokości świadczeń uzyskiwanych na etapie przedsądowym oraz na etapie sądowym. Zdarza się, że kwoty wypłacane na etapie przedsądowym są odpowiednie i adekwatne do doznanej szkody. Jednakże zdarza się także, że są kilkukrotnie zaniżone. W jednym z przedstawionych przykładów, ubezpieczyciel zaniżył należne świadczenie wypłacone na etapie przedsądowym ponad 20-krotnie w stosunku do świadczenia uzyskanego w postępowaniu sądowym.
WYPADEK KOMUNIKACYJNY (ZDERZENIE SAMOCHODÓW)
Poszkodowana jako pasażerka samochodu wzięła udział w wypadku komunikacyjnym, w wyniku którego doznała stłuczenia kręgosłupa szyjnego z oderwaniem wyrośla kostnego, stłuczenia klatki piersiowej z potłuczeniowym zagęszczeniem miąższu płuc, złamania mostka, ogólnego potłuczenia ciała w tym tułowia i podudzi, a także zaburzeń lękowych PTSD tj. zespół stresu pourazowego. Na miejsce zdarzenia oprócz patrolu policji, została wezwana karetka pogotowia ratunkowego, która przetransportowała naszą Klientkę do placówki medycznej, gdzie zastosowano leczenie.
Poszkodowana samodzielnie zgłosiła roszczenia ubezpieczycielowi sprawcy szkody. Ubezpieczyciel na etapie przedsądowym uznał zgłoszone roszczenia w części i przyznał świadczenie w wysokości 7 187,56 zł, na które złożyło się zadośćuczynienie w kwocie 3 100,00 zł, zwrot kosztów leczenia w kwocie 95,83 zł oraz zwrot utraconego zarobku w kwocie 3 991,73 zł. Poszkodowana zleciła nam dochodzenie roszczeń odszkodowawczych za zdarzenie. Niezwłocznie przystąpiliśmy do działań poprzez zgromadzenie niezbędnej do skutecznego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych dokumentacji. W ocenie naszej kancelarii przyznane świadczenie zostało rażąco zaniżone, stąd też złożone zostało odwołanie. Odwołanie doprowadziło do propozycji ugodowego zakończenia sprawy przez ubezpieczyciela. Z uwagi na fakt, iż proponowana kwota ugodowego zakończenia sprawy nie była satysfakcjonująca, zarekomendowaliśmy naszej Klientce skierowanie sprawy do postępowania sądowego, na co wyraziła ona zgodę.
Postępowanie sądowe zakończyło się wydaniem wyroku korzystnego dla naszej Klientki, zgodnie z którym ubezpieczyciel został zmuszony do dopłaty na rzecz Poszkodowanej kwoty blisko 60 000,00 zł. Ubezpieczyciel złożył apelację od wyroku od wyroku w części i niezwłocznie wypłacił niekwestionowaną część zasądzonej należności. Pozwane towarzystwo ubezpieczeniowe przegrało postępowanie apelacyjne i niezwłocznie uregulowało pozostałą część zasądzonej należności. Łącznie zatem nasza Mocodawczyni uzyskała kwotę ponad 67 000,00 zł.
WYPADEK KOMUNIKACYJNY (POTRĄCENIE PIESZEGO NA PASACH PRZEZ SAMOCHÓD)
Poszkodowana doznała złamania szyjki kości ramiennej lewej, a także stłuczenie stawu kolanowego lewego. Obrażeń doznała w wyniku potrącenia przez samochód podczas przechodzenia jezdni przez przejście dla pieszych. Na miejsce zdarzenia oprócz patrolu policji, została wezwana karetka pogotowia ratunkowego, która przetransportowała naszą Klientkę do placówki medycznej. Tam zastosowano leczenie w postaci unieruchomienia LKG w ortezie na bark i ramię. Unieruchomienie zostało utrzymane przez okres 6 tygodni.
Poszkodowana zleciła nam dochodzenie roszczeń odszkodowawczych za zdarzenie. Niezwłocznie przystąpiliśmy do działań poprzez zgromadzenie niezbędnej do skutecznego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych dokumentacji oraz ustalenie ubezpieczyciela podmiotu odpowiedzialnego za zdarzenie, do którego skierowaliśmy roszczenia naszej Klientki. Udowodniliśmy ubezpieczycielowi, że winę za zdarzenie ponosi sprawca szkody. Ubezpieczyciel na etapie przedsądowym uznał zgłoszone roszczenia w części i przyznał świadczenie w wysokości 17 240,00 zł, na które złożyło się zadośćuczynienie w kwocie 14 000,00 zł oraz odszkodowanie za opiekę osób trzecich w kwocie 3 240,00 zł. W ocenie naszej kancelarii przyznane świadczenie zostało znacząco zaniżone, stąd też złożone zostało odwołanie. Odwołanie doprowadziło do propozycji ugodowego zakończenia sprawy przez ubezpieczyciela. Z uwagi na fakt, iż proponowana kwota ugodowego zakończenia sprawy nie była satysfakcjonująca, zarekomendowaliśmy Poszkodowanej skierowanie sprawy do postępowania sądowego, na co wyraziła ona zgodę.
Postępowanie sądowe zakończyło się wydaniem wyroku korzystnego dla naszej Klientki, zgodnie z którym ubezpieczyciel został zmuszony do dopłaty na rzecz Poszkodowanej kwoty ponad 51 000,00 zł. Ubezpieczyciel nie złożył apelacji od wyroku i niezwłocznie wypłacił zasądzoną należność. Łącznie zatem uzyskaliśmy dla naszej Mocodawczyni kwotę ponad 68 000,00 zł.
WYPADEK KOMUNIKACYJNY (POTRĄCENIE ROWERZYSTY PRZEZ SAMOCHÓD)
Poszkodowana doznała licznych złamań żeber od 2 do 7 po stronie prawej, odmy opłucnej, stłuczenia stawu barkowego i kolanowego po stronie prawej, a także niegroźnego urazu głowy. Obrażeń doznała w wyniku potrącenia przez samochód podczas jazdy rowerem. Na miejsce zdarzenia oprócz patrolu policji, została wezwana karetka pogotowia ratunkowego, która przetransportowała naszą Klientkę do placówki medycznej. Tam zastosowano leczenie.
Poszkodowana zleciła nam dochodzenie roszczeń odszkodowawczych za zdarzenie. Niezwłocznie przystąpiliśmy do działań poprzez zgromadzenie niezbędnej do skutecznego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych dokumentacji oraz ustalenie ubezpieczyciela podmiotu odpowiedzialnego za zdarzenie, do którego skierowaliśmy roszczenia naszej Klientki. Udowodniliśmy ubezpieczycielowi, że winę za zdarzenie ponosi sprawca szkody. Ubezpieczyciel na etapie przedsądowym uznał zgłoszone roszczenia w części i przyznał świadczenie w wysokości 5 600,00 zł, na które złożyło się tylko i wyłącznie zadośćuczynienie. W ocenie naszej kancelarii przyznane świadczenie zostało znacząco zaniżone, stąd też złożone zostało odwołanie. Odwołanie doprowadziło do propozycji ugodowego zakończenia sprawy przez ubezpieczyciela. Z uwagi na fakt, iż proponowana kwota ugodowego zakończenia sprawy nie była satysfakcjonująca, zarekomendowaliśmy Poszkodowanej skierowanie sprawy do postępowania sądowego, na co wyraziła ona zgodę.
Postępowanie sądowe zakończyło się wydaniem wyroku korzystnego dla naszej Klientki, zgodnie z którym ubezpieczyciel został zmuszony do dopłaty na rzecz Poszkodowanej kwoty ponad 36 000,00 zł. Ubezpieczyciel nie złożył apelacji od wyroku i niezwłocznie wypłacił zasądzoną należność. Łącznie zatem uzyskaliśmy dla naszej Mocodawczyni kwotę ponad 42 000,00 zł.
UPADEK NA CHODNIKU
Poszkodowana doznała złamania panewki, talerza biodrowego, kości kulszowej, kości łonowej po stronie lewej, a także wieloodłamowego, przezstawowego złamania bliższego końca kości łokciowej lewej z przemieszczeniem. Obrażeń ciała nasza Klientka doznała w wyniku upadku spowodowanego potknięciem się o dziurę w chodniku. Na miejsce zdarzenia została wezwana karetka pogotowia ratunkowego, która przetransportowała naszą Mocodawczynię do placówki medycznej, gdzie zastosowano leczenie.
Poszkodowana zleciła nam dochodzenie roszczeń odszkodowawczych za zdarzenie. Niezwłocznie przystąpiliśmy do działań poprzez zgromadzenie niezbędnej do skutecznego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych dokumentacji oraz ustalenie ubezpieczyciela podmiotu odpowiedzialnego za zdarzenie, do którego skierowaliśmy roszczenia naszej Klientki. Udowodniliśmy ubezpieczycielowi, że winę za zdarzenie ponosi sprawca szkody. Ubezpieczyciel na etapie przedsądowym uznał zgłoszone roszczenia w części i przyznał świadczenie w wysokości 6 000,00 zł, na które złożyło się tylko i wyłącznie zadośćuczynienie. W ocenie naszej kancelarii przyznane świadczenie zostało rażąco zaniżone, stąd też złożone zostało odwołanie. Odwołanie doprowadziło do propozycji ugodowego zakończenia sprawy przez ubezpieczyciela. Z uwagi na fakt, iż proponowana kwota ugodowego zakończenia sprawy nie była satysfakcjonująca, zarekomendowaliśmy Poszkodowanej skierowanie sprawy do postępowania sądowego, na co wyraziła ona zgodę.
Postępowanie sądowe zakończyło się wydaniem wyroku korzystnego dla naszej Klientki, zgodnie z którym ubezpieczyciel został zmuszony do dopłaty na rzecz Poszkodowanej kwoty ponad 116 000,00 zł. Ubezpieczyciel nie złożył apelacji od wyroku i niezwłocznie wypłacił zasądzoną należność. Łącznie zatem uzyskaliśmy dla naszej Mocodawczyni kwotę ponad 122 000,00 zł.
UPADEK NA CHODNIKU
Poszkodowany doznał złamania podudzia łącznie ze stawem skokowym (złamania rzepki lewej bez przemieszczenia). Powyżej opisanego uszkodzenia ciała nasz Klient doznał w wyniku upadku spowodowanego potknięciem się o dziurę w chodniku. Bezpośrednio po wypadku nasz Mocodawca udał się do placówki medycznej, gdzie postawiono rozpoznanie oraz zastosowano leczenie w postaci zaopatrzenia w opatrunek gipsowy.
Poszkodowany zlecił nam dochodzenie roszczeń odszkodowawczych za zdarzenie. Niezwłocznie przystąpiliśmy do działań poprzez zgromadzenie niezbędnej do skutecznego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych dokumentacji oraz ustalenie ubezpieczyciela podmiotu odpowiedzialnego za zdarzenie, do którego skierowaliśmy roszczenia naszego Klienta. Udowodniliśmy ubezpieczycielowi, że winę za zdarzenie ponosi sprawca szkody. Ubezpieczyciel na etapie przedsądowym uznał zgłoszone roszczenia w części i przyznał świadczenie w wysokości 6 532,16 zł, na które złożyło się zadośćuczynienie w kwocie 5 000,00 zł oraz odszkodowanie za opiekę osób trzecich w kwocie 1 532,16 zł. W ocenie naszej kancelarii przyznane świadczenie zostało rażąco zaniżone, stąd też złożone zostało odwołanie. Odwołanie doprowadziło do propozycji ugodowego zakończenia sprawy przez ubezpieczyciela. Z uwagi na fakt, iż proponowana kwota ugodowego zakończenia sprawy nie była satysfakcjonująca, zarekomendowaliśmy Poszkodowanemu skierowanie sprawy do postępowania sądowego, na co wyraził on zgodę.
Postępowanie sądowe zakończyło się wydaniem wyroku korzystnego dla naszego Klienta, zgodnie z którym ubezpieczyciel został zmuszony do dopłaty na rzecz Poszkodowanego kwoty ponad 23 000,00 zł. Ubezpieczyciel nie złożył apelacji od wyroku i niezwłocznie wypłacił zasądzoną należność. Łącznie zatem uzyskaliśmy dla naszego Mocodawcy kwotę na poziomie 30 000,00 zł.
UPADEK NA CHODNIKU
Poszkodowana doznała złamania nasady dalszej kości lewego przedramienia. Powyżej opisanego uszkodzenia ciała nasza Klientka doznała w wyniku upadku spowodowanego potknięciem się o wystająca płytę chodnikową.
Poszkodowana zleciła nam dochodzenie roszczeń odszkodowawczych za zdarzenie. Niezwłocznie przystąpiliśmy do działań poprzez zgromadzenie niezbędnej do skutecznego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych dokumentacji oraz ustalenie ubezpieczyciela podmiotu odpowiedzialnego za zdarzenie, do którego skierowaliśmy roszczenia naszej Klientki. Udowodniliśmy ubezpieczycielowi, że winę za zdarzenie ponosi sprawca szkody. Ubezpieczyciel na etapie przedsądowym uznał zgłoszone roszczenia w części i przyznał świadczenie w wysokości 6 000,00 zł, na które złożyło się tylko i wyłącznie zadośćuczynienie. W ocenie naszej kancelarii przyznane świadczenie zostało rażąco zaniżone, stąd też złożone zostało odwołanie. Odwołanie doprowadziło do dopłaty w kwocie 8 825,50 zł, na którą złożyło się zadośćuczynienie w kwocie 6 400,00 zł oraz odszkodowanie za opiekę osób trzecich w kwocie 2 425,50 zł. Przystąpiliśmy do negocjacji ugodowych z ubezpieczycielem oraz uzyskaliśmy na rzecz Poszkodowanej propozycję dopłaty w kwocie 5 000,00 zł w ramach zawartej ugody. Z uwagi na fakt, iż wynegocjowana kwota ugodowego zakończenia sprawy była adekwatna do doznanego urazu, zarekomendowaliśmy naszej Klientce zawarcie ugody. Łącznie zatem uzyskaliśmy dla naszej Mocodawczyni kwotę niespełna 20 000,00 zł.
UPADEK NA ROWERZE
Poszkodowany doznał złamania szyjki kości udowej prawej. Powyżej opisanego uszkodzenia ciała nasz Klient doznał w wyniku upadku z roweru spowodowanego najechaniem na nierówność w nawierzchni. Na miejsce zdarzenia została wezwana karetka pogotowia ratunkowego, która przetransportowała naszego Mocodawcę do placówki medycznej, gdzie zastosowano leczenie.
Poszkodowany zlecił nam dochodzenie roszczeń odszkodowawczych za zdarzenie. Niezwłocznie przystąpiliśmy do działań poprzez zgromadzenie niezbędnej do skutecznego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych dokumentacji oraz ustalenie ubezpieczyciela podmiotu odpowiedzialnego za zdarzenie, do którego skierowaliśmy roszczenia naszego Klienta. Udowodniliśmy ubezpieczycielowi, że winę za zdarzenie ponosi sprawca szkody. Ubezpieczyciel na etapie przedsądowym uznał zgłoszone roszczenia w części i przyznał świadczenie w wysokości 20 488,30 zł, na które złożyło się zadośćuczynienie w kwocie 19 000,00 zł oraz odszkodowanie za opiekę osób trzecich w kwocie 1 488,30 zł. W ocenie naszej kancelarii przyznane świadczenie zostało rażąco zaniżone, stąd też złożone zostało odwołanie. Odwołanie doprowadziło do dopłaty zadośćuczynienia w kwocie 7 000,00 zł. W ocenie naszej kancelarii przyznane świadczenie w dalszym ciągu pozostawało zaniżone, stąd też złożone zostało kolejne odwołanie. Odwołanie doprowadziło do propozycji ugodowego zakończenia sprawy przez ubezpieczyciela. Przystąpiliśmy do negocjacji ugodowych z ubezpieczycielem oraz uzyskaliśmy na rzecz Poszkodowanego propozycję dopłaty w kwocie 15 000,00 zł w ramach zawartej ugody. Z uwagi na fakt, iż proponowana kwota ugodowego zakończenia sprawy nie była satysfakcjonująca, zarekomendowaliśmy naszemu Klientowi skierowanie sprawy do postępowania sądowego, na co nie wyraził on zgody. Przyczyną braku wyrażenia zgody na skierowanie sprawy do postępowania sądowego była obawa Poszkodowanego o długi czas trwania takiego postępowania. W sprawie, na prośbę naszego Klienta została zawarta ugoda. Łącznie zatem uzyskaliśmy dla naszego Mocodawcy kwotę ponad 42 000,00 zł.
WYPADEK PRZY PRACY
Poszkodowany uległ wypadkowi przy pracy, w wyniku którego doznał wewnętrznego uszkodzenia stawu kolanowego. Po wykonaniu poszerzonych badań został on zakwalifikowany do zabiegu operacyjnego artroskopii stawu kolanowego prawego.
Pracodawca bezprawnie odmówił sporządzenia protokołu wypadku przy pracy. W efekcie Poszkodowany zlecił nam dochodzenie roszczeń odszkodowawczych za zdarzenie. Niezwłocznie rozpoczęliśmy działania zmierzające do uzyskania protokołu wypadku przy pracy oraz zgromadzenia niezbędnej do skutecznego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych dokumentacji. Dokument w postaci protokołu wypadku przy pracy został sporządzony dopiero w wyniku wydania decyzji przez Inspektora Pracy działającego przy Państwowej Inspekcji Pracy. Następnie zgłosiliśmy roszczenia naszego Mocodawcy bezpośrednio do jego pracodawcy wraz z prośbą o wskazanie danych ubezpieczyciela, u którego był objęty ochroną ubezpieczeniową z tytułu odpowiedzialności cywilnej w chwili wypadku. Niestety pracodawca nie tylko nie przedłożył informacji, o które został poproszony, ale także za pośrednictwem kancelarii prawnej odmówił przyjęcia odpowiedzialności za zgłoszone zdarzenie. Zarekomendowaliśmy Poszkodowanemu skierowanie sprawy do postępowania sądowego, na co wyraził on zgodę.
Postępowanie sądowe zakończyło się wydaniem wyroku korzystnego dla naszego Klienta, zgodnie z którym pracodawca został zmuszony do zapłaty kwoty ponad 19 000,00 zł na rzecz naszego Mocodawcy.
ŚMIERĆ OSOBY BLISKIEJ (ROSZCZENIA Z POLISY ODPOWIEDZIALNOŚCI CYWILNEJ SPRAWCY)
Nasza Klientka straciła Tatę w wyniku potrącenia samochodem podczas przechodzenia jezdni przez przejście dla pieszych. Utraciła przedwcześnie jedną z najbliższych jej osób, co w sposób bardzo negatywny wpłynęło na jej życie.
Poszkodowana zleciła nam dochodzenie roszczeń odszkodowawczych za zdarzenie. Niezwłocznie przystąpiliśmy do działań poprzez zgromadzenie niezbędnej do skutecznego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych dokumentacji oraz ustalenie ubezpieczyciela podmiotu odpowiedzialnego za zdarzenie, do którego skierowaliśmy roszczenia naszej Klientki. Ubezpieczyciel, pomimo w ocenie naszej kancelarii braku podstaw do odmowy zapłaty, odmówił zapłaty. Z uwagi na powyższe, zarekomendowaliśmy Poszkodowanej skierowanie sprawy do postępowania sądowego, na co wyraziła ona zgodę.
Postępowanie sądowe zakończyło się wydaniem wyroku korzystnego dla naszej Mocodawczyni, zgodnie z którym ubezpieczyciel został zmuszony do zapłaty na rzecz Poszkodowanej kwoty niespełna 80 000,00 zł. Ubezpieczyciel nie złożył apelacji od wyroku i niezwłocznie wypłacił zasądzoną należność.
ŚMIERĆ OSOBY BLISKIEJ (ROSZCZENIA Z WŁASNEJ POLISY)
Poszkodowana zawarła umowę ubezpieczenia z ubezpieczycielem. Zobowiązał się on spełnić określone świadczenia w razie zajścia przewidzianych w umowie wypadków, a nasza Klientka jako ubezpieczający zobowiązała się do płacenia składek. Zgodnie z zawartym ubezpieczeniem, zdarzenie takie jak śmierć członka rodziny, w tym małżonka, wywołuje odpowiedzialność ubezpieczyciela, w postaci świadczenia w wysokości 100 procent sumy ubezpieczenia wynoszącej 12 500,00 zł. Po śmierci małżonka nasza Klientka samodzielnie zgłosiła roszczenie o zapłatę tej kwoty. Ubezpieczyciel odmówił zapłaty, a jako podstawę odmowy przyznania świadczenia powołał się na treść ogólnych warunków ubezpieczenia.
Poszkodowana zleciła nam dochodzenie roszczeń odszkodowawczych za zdarzenie. Niezwłocznie przystąpiliśmy do działań poprzez zgromadzenie niezbędnej do skutecznego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych dokumentacji oraz ponowne zgłoszenie roszczeń oraz polemikę z uprzednio zajętym stanowiskiem odmownym. Ubezpieczyciel, pomimo w ocenie naszej kancelarii braku podstaw do odmowy zapłaty, nie zmienił stanowiska. Z uwagi na powyższe, zarekomendowaliśmy naszej Klientce skierowanie sprawy do postępowania sądowego, na co wyraziła ona zgodę.
Postępowanie sądowe zakończyło się wydaniem wyroku korzystnego dla naszej Mocodawczyni, zgodnie z którym ubezpieczyciel został zmuszony do zapłaty na rzecz Poszkodowanej kwoty 12 500,00 zł powiększonej o odsetki za czas procesu.